W skrócie

  • Zanim zaczniecie nadrabiać, ustal, czego dokładnie brakuje i dlaczego.
  • Rozmawiaj z dzieckiem spokojnie i bez porównywania z innymi.
  • Postaw na krótką, regularną naukę i zauważaj małe postępy.

Ustal, skąd wzięły się zaległości

Zaległości mają różne źródła: dłuższą chorobę, zmianę szkoły, nowego nauczyciela albo jeden niezrozumiany temat, na którym zbudowano kolejne. Czasem problemem jest przedmiot, czasem sposób uczenia się, a czasem zmęczenie albo stres.

Porozmawiaj z dzieckiem i, jeśli to możliwe, z nauczycielem. Zapytaj, od kiedy jest trudniej i które tematy sprawiają największy kłopot. Przejrzyjcie razem zeszyt i ostatnie sprawdziany, bo często widać w nich, w którym miejscu pojawiła się luka. Im dokładniej ją nazwiecie, tym łatwiej będzie ją zamknąć.

Rozmawiaj bez oskarżeń

Dziecko, które ma zaległości, zwykle samo czuje się z tym źle. Pytania w stylu „dlaczego znowu?” albo porównania z rodzeństwem łatwo sprawiają, że nauki chce się unikać.

Lepiej zacząć od wspólnego celu: „sprawdźmy, czego brakuje, i ułóżmy plan”. Pokaż, że zaległości to problem do rozwiązania, a nie ocena dziecka. Zapytaj je, co mu pomaga, kiedy najlepiej mu się uczy i czego się obawia. Dziecko, które ma wpływ na plan, chętniej się go trzyma.

Małe kroki i stały rytm

Nadrabianie wszystkiego naraz zwykle kończy się zmęczeniem i zniechęceniem. Lepiej działa krótka, regularna nauka: 20–30 minut kilka razy w tygodniu, o stałej porze.

Zacznijcie od tematów, na których opierają się kolejne, na przykład od działań na ułamkach, zanim przejdziecie do równań. Każdy zamknięty temat to postęp, który warto zauważyć. Pochwała za wysiłek motywuje bardziej niż pochwała za samą ocenę.

Pilnujcie też odpoczynku i snu. Zmęczone dziecko gorzej zapamiętuje, a nauka do późna w nocy często więcej zabiera, niż daje.

Kiedy warto poprosić o pomoc

Jeśli mimo starań zaległości rosną, a wspólna nauka coraz częściej kończy się kłótnią, warto oddać część pracy komuś z zewnątrz. Rodzic nie musi znać się na każdym przedmiocie, a dziecko często łatwiej zadaje pytania osobie, która nie jest jego mamą ani tatą.

Przy wyborze pomocy sprawdź, czy zajęcia będą dopasowane do poziomu dziecka i aktualnego materiału oraz czy będziesz mógł lub mogła zapytać o postępy. Dzięki temu jesteś na bieżąco i nie musisz siedzieć przy każdym zadaniu.

W Veralii zajęcia 1:1 online dopasowujemy do poziomu i potrzeb ucznia, a jako rodzic możesz kontaktować się z nami w sprawie postępów. Jeśli chcesz sprawdzić, czy taka forma pomoże Twojemu dziecku, możecie zacząć od jednej lekcji.

Zapisz się na pierwszą lekcję